Forum Mercedes E klasa W210

Mercedes klasy E \"Okularnik\" (1995 - 2002)


Teraz jest 21 sie 2017, o 11:20

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: 11 sie 2017, o 10:52 
Offline

Dołączył(a): 17 lis 2014, o 09:52
Posty: 73
Lokalizacja: Warszawa
Obecnie prawo zostało trochę zliberalizowane i można jeździć motocyklami do 125ccm. Niby dużo, bo kiedyś WSK-i czy MZ tyle właśnie miały (no może MZ były 250). Zastanawiam się czy warto przechodzić przez trudny związane z egzaminem dla kilku kucy więcej mocy?


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 11 sie 2017, o 14:32 
Offline
Doradca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 wrz 2016, o 20:45
Posty: 1166
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 34
restek napisał(a):
Obecnie prawo zostało trochę zliberalizowane i można jeździć motocyklami do 125ccm. Niby dużo, bo kiedyś WSK-i czy MZ tyle właśnie miały (no może MZ były 250). Zastanawiam się czy warto przechodzić przez trudny związane z egzaminem dla kilku kucy więcej mocy?


Zależy czym chcesz jeździć. Jak na dojazdy do pracy po mieście to czy to będzie 125 czy 250 nie zrobi Ci aż takiej wielkiej różnicy. Wtedy szkoda kasy, lepiej wykupić sobie jazdy w dobrej szkole, żeby wyuczyć się zachowań.
Ale jak chcesz poważnie myśleć o jakiejś turystyce czy dalszych jazdach to zapomnij. Zresztą wyjedź sobie na autostradę "125" to zobaczysz o co chodzi ;) Z pasażerem to nawet i tego nie próbuj.

I nie piszę tego dlatego, że dla mnie motocykle zaczynały się zawsze powyżej litra pojemności (ostatni którym jeździłem miał 1,7) ale też dlatego, że dla bezpieczeństwa własnego warto przejść tej kurs - nie ważne czy zakończony egzaminem czy nie. Co nie zmienia faktu, że dla kogoś kto nie jeździł wcześniej może to nie być takie proste.

_________________
>>> W210 E240 Elegance lift - WDB2100621B237554 <<<

>>> O płukankach do oleju <<< - >>> Klasyfikacja parametrów olejów silnikowych <<< - >>> Jaki olej do ...... <<<


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 11 sie 2017, o 15:48 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2012, o 08:36
Posty: 2135
Lokalizacja: Bydgoszcz/Poznań
Pochwały: 15
125ccm to jest dobre na start na jeden sezon. Jeszcze w 4T to są jakieś śmieszne moce.

_________________
Mercedes-Benz E-klasa W210 E320 3.2 V6 224KM 4Matic Elegance 2001
VIN: WDB2100821X053822
Ex: W210 E270 CDI 170KM 2001


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 11 sie 2017, o 17:32 
Offline
Doradca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 wrz 2016, o 20:45
Posty: 1166
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 34
Muniek napisał(a):
125ccm to jest dobre na start na jeden sezon. Jeszcze w 4T to są jakieś śmieszne moce.


Oprócz pojemności jest jeszcze ograniczenie:

Kod:
Maksymalna moc silnika - 11 Kw = 14.95 KM
Maksymalny stosunek mocy do masy własnej pojazdu - 0.1 kW/kg


Więc nawet 2T nic tu nie da, bo moc ograniczona przepisami. Wiadomo, że można "pogrzebać" i zrobić więcej.

_________________
>>> W210 E240 Elegance lift - WDB2100621B237554 <<<

>>> O płukankach do oleju <<< - >>> Klasyfikacja parametrów olejów silnikowych <<< - >>> Jaki olej do ...... <<<


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 12 sie 2017, o 13:27 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2012, o 08:36
Posty: 2135
Lokalizacja: Bydgoszcz/Poznań
Pochwały: 15
Kiedyś latałem Honda NSR 125 i właśnie ściągałem te blokady. 28,5KM się robiło. Ale już nie produkują 2T bo ekologia. Kategorie A zrobiłem razem z B jeszcze za "starych czasów" i to była bardzo dobra decyzja ;)

_________________
Mercedes-Benz E-klasa W210 E320 3.2 V6 224KM 4Matic Elegance 2001
VIN: WDB2100821X053822
Ex: W210 E270 CDI 170KM 2001


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 13 sie 2017, o 20:14 
Offline

Dołączył(a): 22 cze 2014, o 01:31
Posty: 99
Lokalizacja: wwa
Od trzech lat jeżdżę po mieście 125. Na miasto ok. Na obwodnicę też ujdzie- mam burgmana i te 115 leci. Osobisci jestem zadowolony i nie czuje potrzeby robienia A, w trasę też można jechać, ale oczywiście lepiej bocznymi. Byłem kilka razy na Mazurach, na Lubelszczyźnie i dużo po Mazowszu. Miałem też motocykl 125 ale nie polecam. Przy tak małej mocy ciągle trzeba wahlowac biegami. Polecam burgmana. Tani w zakupie, ekonomiczny, nie psuje się, części od ręki, duży schowek, wygodny. Tylko kup seryjnego. Miałem kiedyś potuningowany i się popsuł kwadrans po kupnie- wrócił do sprzedającego.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 14 sie 2017, o 10:43 
Offline

Dołączył(a): 3 cze 2013, o 12:38
Posty: 4899
Lokalizacja: CRA
Pochwały: 11
Jak powyższy... są właśnie te maxi skutery jak Burgman, Silverwing, i wiele innych oferujących pojemności 125, 250 i wiecej. Wiadomo że na B można tylko 125 ale to i tak bardzo sprawnie wymiata. Że powszechnym procederem jest kombinowanie i wiele z nich na 125 to ma tylko papiery ;) ....
A warto robić jak się zamierza iść w to dalej albo macie czas bo jednak z perspektywy czasu zrobienie jakiejkolwiek kat. prawka jest z roku na rok coraz droższe. No i trochę śmiesznie to wygląda jak na egzaminie praktycznym na motor stoi sobie 50-latek z z ciężko wypracowanym mięśniem piwnym wśród pryszczatych napaleńców gdzie u każdego już 600-eta w garażu stoi tylko lejce mu dać i będzie zapier... 240 bez wieś :)


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 14 sie 2017, o 13:30 
Offline

Dołączył(a): 11 gru 2016, o 10:19
Posty: 16
Do jazdy rekreacyjne ta 125 wystarczy. Gorzej na trasie, jeżeli chcielibyśmy wyprzedzić, trochę mocniej przycisnąć, to faktycznie brakuje kucy. Ale jak się ściągnie blokadę, to całkiem rozsądnie już to zaczyna wyglądać. Pytanie czy później ubezpieczyciel nie będzie robił sapów o to, że jeździło się nieprzepisowym motocyklem?
Nie mniej prawko na kat. A - fajna opcja. Warto posiadać, bo daje to dużo większą frajdę.


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 14 sie 2017, o 19:37 
Offline

Dołączył(a): 3 cze 2013, o 12:38
Posty: 4899
Lokalizacja: CRA
Pochwały: 11
Ja robiłem z B i żałuję że nie poszedłem robić "do wsi obok" gdzie był PZMot i tam robili na wszystko, bo za moich czasów nie dość że od 17tu to jeszcze wszystko na raz można było robić. Do egzaminu podchodziłem 2 dni po ukończeniu 17 lat. A żałuję bo kumple szli od razu na ABC, a po zakończonym kursie za flaszkę instruktor wystawiał im papiery na wszystko "od A do Z" i jechało się do WORD`u złożyć papiery na egzamin. Jedne testy, od razu na C+E wsiadał, jak udało się za pierwszym razem wszystkie kategorie mu wpisywali że zaliczył, ci którym nie poszło, pół roku zdawali po kolei ale w końcu zdali. Dzisiaj ma blankiet warty więcej niż kawalerka w centrum Warszawy...


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 14 sie 2017, o 22:08 
Offline
Doradca
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 24 wrz 2016, o 20:45
Posty: 1166
Lokalizacja: Warszawa
Pochwały: 34
Piasek napisał(a):
Ja robiłem z B i żałuję że nie poszedłem robić "do wsi obok" gdzie był PZMot i tam robili na wszystko, bo za moich czasów nie dość że od 17tu to jeszcze wszystko na raz można było robić. Do egzaminu podchodziłem 2 dni po ukończeniu 17 lat. A żałuję bo kumple szli od razu na ABC, a po zakończonym kursie za flaszkę instruktor wystawiał im papiery na wszystko "od A do Z" i jechało się do WORD`u złożyć papiery na egzamin. Jedne testy, od razu na C+E wsiadał, jak udało się za pierwszym razem wszystkie kategorie mu wpisywali że zaliczył, ci którym nie poszło, pół roku zdawali po kolei ale w końcu zdali. Dzisiaj ma blankiet warty więcej niż kawalerka w centrum Warszawy...


Kiedyś czasy były inne. Dziś to nie do powtórzenia.
Btw. Ja robiłem kategorie B w OHP, to była wtedy jedna z najlepszych szkół jazdy w W-wie. Wszyscy robili kurs na 126p, a tu były duże fiaty (a egzamin na poldku na warszawiance). Choć już był 1993 rok to jeszcze hufce istniały. Ciekawe czy dziś ta instytucja istnieje? Wtedy ich szkoła jazdy mieściła się na terenie dzisiejszego Muzeum Powstania Warszawskiego.
Kategorię A już robiłem w XXI wieku, kiedy jazda moto bez papierów zaczynała się robić nieco niebezpieczna (w latach 90 przechodziło wiele rzeczy które potem były nie do pomyślenia)... Zdawałem na 125, choć kurs robiłem na 250. Egzaminator poganiał mnie, żebym jechał szybciej pomimo ograniczeń. Dziś pewnie by była z tego afera, wtedy było to normą. Świat się bardzo zmienił od tych czasów.

_________________
>>> W210 E240 Elegance lift - WDB2100621B237554 <<<

>>> O płukankach do oleju <<< - >>> Klasyfikacja parametrów olejów silnikowych <<< - >>> Jaki olej do ...... <<<


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 15 sie 2017, o 00:51 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 cze 2008, o 19:44
Posty: 9061
Lokalizacja: Wrocław
Pochwały: 7
Piasek a czy nie durne ze mogę jeździć zestawem 40 ton a motorem nie ?

_________________
C 270 CDI WDB2032161F226567


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 15 sie 2017, o 06:30 
Offline

Dołączył(a): 3 cze 2013, o 12:38
Posty: 4899
Lokalizacja: CRA
Pochwały: 11
No durne do kwadratu... i co zrobisz.
Znajomy ma B, C+E, D+E, uprawnienia na pojazdy gąsienicowe, sprzęt budowlany oraz suwnicę i Drag Stara 1100 w garażu... na którym w świetle przepisów też nie wolno mu jeździć - ale jeździ. W niedzielę się przejedzie z 50-80km po okolicznych winklach i tyle.
Na traktor z przyczepami z autmatu ma a motorem mu nie wolno.
Urzędniczy biznes...


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 15 sie 2017, o 16:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 15 paź 2012, o 08:36
Posty: 2135
Lokalizacja: Bydgoszcz/Poznań
Pochwały: 15
Jednak chyba trochę inne prędkości, przyspieszenie, prowadzenie, przyczepność i samą metodę jazdy ma motocykl niż pojazd gąsienicowy. Złapie jeden z drugim za hamulec przedni i leży. Z tego co pamiętam to te prawka (A1 i A) były raczej formalnością niż jakimś wyzwaniem, ale jednak człowiek troche się z nimi obył zanim wsiadł na litra.

_________________
Mercedes-Benz E-klasa W210 E320 3.2 V6 224KM 4Matic Elegance 2001
VIN: WDB2100821X053822
Ex: W210 E270 CDI 170KM 2001


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 15 sie 2017, o 19:30 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 21 cze 2008, o 19:44
Posty: 9061
Lokalizacja: Wrocław
Pochwały: 7
Ktoś kto ma sporą listę uprawnień nie jest idiotą raczej i wie co to motor.

_________________
C 270 CDI WDB2032161F226567


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
PostNapisane: 15 sie 2017, o 20:51 
Offline

Dołączył(a): 3 cze 2013, o 12:38
Posty: 4899
Lokalizacja: CRA
Pochwały: 11
Dokładnie.
Uważam że uprawnienia na A powinny wchodzić "z automatu" np po 5 latach stażu posiadania B i wyżej. Ew. jakiś kurs obsługi motocykla, czyli powiedzmy zaświadczenie z jakiejś szkoły jazdy że przeszedłeś jakiś tam 5h kurs obsługi, jazdy itp.
Pamiętam swój egzamin, to idiotyczne ruszanie pod górkę czy ósemki - przecież to jest śmieszne... Jakie to ma znaczenie jak po odebraniu kwitu wsiadasz na takie 1,5-litrowe bydle albo jeszcze większe. Motor to podobnie jak C+E: tylko praktyka i doświadczenie. Wsadź każdego z B w szoferkę, pokaż co i jak i pojedzie... a ze zabierze ze sobą każdy sygnlizator, przystanek i co tam się jeszcze po drodze nawinie... i że nie ma opcji aby podcofnął tym pod rampę...
Praktyka i doświadczenie


Góra
 Zobacz profil  
Cytuj  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  


sklep motoryzacyjny





Oferta części samochodowych w MotoCentrum.pl
Powered by phpBB3® Forum Software © phpBB Group serwis laptopów